Infoshare
Aplikacja konferencyjna dla eventu IT — agenda, mówcy, networking i obsługa offline.
Komercyjnie programuję we Flutterze i Unity. W ostatnim roku przebudowałem swój workflow wokół agentów AI — Claude Code z własną konfiguracją, hookami i skillami siedzi w moich projektach na co dzień. Szukam roli lub kontraktu, w którym to przyspieszenie ma znaczenie.
Cztery konkretne obszary, w których AI siedzi w moim codziennym warsztacie. Nie chodzi o wklejanie pytań do czatu — chodzi o pełen toolkit: agenty w pętli, własne narzędzia, hooki egzekwujące standardy projektu, automatyzacje wokół review i CI.
Najpierw to, w czym mam udokumentowane doświadczenie. AI tooling i procesy biznesowe — niżej, jako obszary, które aktywnie poszerzam.
Trzy linie kompetencji: komercyjne aplikacje mobilne w Honeti, własne projekty z programowania agentowego oraz warsztat AI — metodologia, którą wnoszę do każdego zespołu.

Jako Mobile Developer w Honeti — pełen cykl od planowania, przez implementację, testy i publikację, po utrzymanie.
Aplikacja konferencyjna dla eventu IT — agenda, mówcy, networking i obsługa offline.
Aplikacja do nauki dla osób przygotowujących się do egzaminu na uprawnienia budowlane — testy, materiały, model subskrypcyjny dostępu do treści.
Aplikacja klienta końcowego w ekosystemie Gastro Ninja — platforma do zamawiania jedzenia na wynos i dostawę, w modelu podobnym do pyszne.pl / pizzaportal.
AI jest częścią mojego procesu produkcji. Trzy żywe projekty, w których to widać.
W końcowej fazie produkcji. Pełen pipeline CI/CD z udziałem agentów AI.
Open-source w przygotowaniu publicznego release. Architektura format-faithful, AI translation przez własne klucze użytkownika.
Strona, którą czytasz, zbudowana z aktywną asystą agentów AI. Cały proces jest publicznie udokumentowany.
To, co wnoszę do każdego zespołu — niezależnie od projektu.
Każda zmiana zaczyna się od trwałego kontekstu — BRIEF.md, sprint file albo ADR — a nie od świeżego promptu. Każda sesja z agentem ma typ (planner / implementer / tester / reviewer) i jeden zadeklarowany deliverable. Reviewer ma read-only — nie zmienia kodu, tylko spisuje listę zastrzeżeń. Efekt: szybciej, ale wciąż z dyscypliną — agent nie merguje sam.
Własne settings.json z permissions per projekt, custom keybindings, hookify rules z konkretnym hookiem, status line / powerline.
code-reviewer, sprint-implementer, sprint-tester, sprint-reviewer, codex-rescue. Każdy subagent ma osobne narzędzia, osobny prompt i osobny scope — nie jeden uniwersalny agent.
Powtarzalne procesy SDLC zamknięte w polecenia, które uruchamia cały zespół, nie tylko ja — od planowania sprintu po review PR-ów.
context7 (żywa dokumentacja libów), Playwright (weryfikacja UI w przeglądarce), Maestro (e2e dla mobile). Agent ma realne narzędzia w moim stacku, nie tylko wiedzę.
System pamięci z typami (user / feedback / project / reference) + meta-konwencja PL-conversation / EN-markdown egzekwowana przez sam workflow. Kontekst nie znika między sesjami.
Agent pracuje na worktree albo feature branch, nigdy bezpośrednio na main. PR otwiera tylko wtedy, gdy go o to poproszę. Zaplanowany podział uprawnień: co robi agent, co robię ja, jak wpina się to w CI/CD. Pełna kontrola nad tym, co ląduje w gicie.
Krótka lista tematów, które aktywnie pogłębiam — głównie po to, żeby rozszerzać warsztat agentowy poza sam kod produkcyjny. Sygnalizuję kierunek, nie sprzedaję tego jako usługi.
Część rzeczy testuję na własnych projektach. Jeśli w Twoim zespole któryś z tych obszarów jest na mapie — dobrze trafiłeś.
Programista z 4+ letnim doświadczeniem komercyjnym (Flutter, Unity), dla którego AI to warsztat, nie ciekawostka. Skupiony na dostarczaniu software'u — szybciej i czyściej dzięki narzędziom, które sam sobie konfiguruję. Wcześniej 14 lat w branży instalacji technicznych — przydaje się przy projektach łączących software z hardware'em.
Większość moich komercyjnych projektów to aplikacje mobilne we Flutterze (Honeti) — od pierwszej linijki kodu, przez integracje z REST API i Firebase, autoryzację, synchronizację danych i pracę offline, po publikację w sklepach i utrzymanie. Pracowałem też w Unity nad grami i aplikacjami interaktywnymi. W obu stackach kładę duży nacisk na czytelność kodu, skalowalność architektury i to, żeby projekt po latach nadal nadawał się do rozwoju.
W ostatnim roku mój workflow przeszedł zauważalną zmianę. Zacząłem traktować agenty AI jak narzędzie warsztatowe, a nie ciekawostkę. Claude Code stał się moim daily driverem — z konfiguracją dopasowaną do moich projektów. Część rzeczy, które wcześniej robiłem ręcznie (review, eksploracja obcych baz, codemody, scaffold), dzisiaj dzieje się szybciej, ale nadal pod moją kontrolą — agent nie merguje sam, każdy output przechodzi przez build i review.
Nie określam się jako „AI Specialist".
Określam się jako programista, który świadomie używa AI w codziennej pracy — i który dzięki temu dostarcza więcej.
To jest różnica, na której mi zależy: track record mam w pisaniu produkcyjnego kodu — AI jest sposobem, w jaki ten kod powstaje teraz szybciej.
Zanim zacząłem programować zawodowo, przez 14 lat pracowałem jako elektryk i instalator systemów CCTV, alarmowych, p.poż. i smart home. Dla większości projektów programistycznych ten background jest neutralny. W projektach łączących software z fizycznym światem — IoT, smart buildings, automatyka — daje mi perspektywę, której nie ma czysty programista.
Cenię sobie pracę kompleksową: od analizy problemu, przez wdrożenie, po utrzymanie. Nie zostawiam projektów w stanie „PoC". Nie obiecuję rzeczy, których nie umiem dowieźć.
Najlepiej trafiam tam, gdzie szuka się programisty, który już ma za sobą działające produkty i potrafi pracować z AI w workflow. Jeśli ten profil pasuje do tego, czego szukasz — odezwij się i omówmy szczegóły.